Przepowiednie, Proroctwa i Niewyjaśnione zjawiska 2012

Oko Moskwy - kontrola umysłów.

Email PDF

oko
Instalacja znajdująca się nieopodal elektrowni atomowej w Czarnobylu. Czy jest to zwykły radar, czy może kolejna broń, która potrafi wpływać na ludzki umysł podobnie jak HAARP? Poznaj opinie innych i osądź sam. Mało jest na świecie budowli, które wydają się nie być zbudowane ludzką ręką. Jednym z takich obiektów jest tajemnicza instalacja o zagadkowej nazwie Czarnobyl-2. Za czasów Związku Radzieckiego miał on status "super ściśle tajny", a wejście bez przepustki na teren obiektu było karane śmiercią. Dziś Rosja nie przyznaje się do niego. Nikt nawet nie przyznaje się, że ten obiekt w ogóle kiedykolwiek był tajny. Ale jeżeli nie był, to dlaczego ani Rosja, ani Ukraina czy Białoruś nie wydały nigdy żadnego oficjalnego oświadczenia w tej sprawie? Jedynym źródłem informacji są ludzie, którzy podają się za dawnych pracowników tego obiektu.

 

LOKALIZACJA - KLIKNIJ

oko1
Oko Moskwy to stalowa konstrukcja o oznaczeniu RŁU-1, znajdująca się kilka kilometrów  od elektrowni w Czarnobylu, zamknięta wraz z nią w Martwej Strefie – stąd nie za bardzo dostępna dla osób postronnych. Oko Moskwy stanowiło element sieci nadajników i odbiorników radzieckich znanych pod oficjalną nazwą DUGA (w Czarnobylu były główne instalacje projektu – można domniemywać, że elektrownia w niedalekim otoczeniu służyła m.in. zasilaniu tak ogromnego urządzenia, którego masa wynosiła 13.000 – 14.000 ton). Inną nazwą projektu, potoczną jest Russian Woodpecker (Rosyjski Dzięcioł), nadany mu przez  krótkofalowców z powodu dźwięku, rytmicznego, przypominającego stukającego w drewno dzięcioła.

Sygnał urządzenia miał za zadanie zakłócanie niepożądanych przekazów i wykrywanie pocisków balistycznych z głowicami atomowymi, lecących ku Związkowi Radzieckiemu. W niedalekiej odległości od Oka Moskwy znajduje się też obiekt uznawany za baterie rakiet z wyrzutniami, które miały za zadanie taki namierzony pocisk zniszczyć (ciekawe gdzie miałby spaść? może na Polskę? – okrągły obiekt widoczny w google maps ok. 2 km od anteny) Obsługa tego obiektu wymagała 1000 osób, które zamieszkiwały w specjalnie dla nich zbudowanym miasteczku nieopodal zwanym Kurczatow oraz Lubecz-1.Za czasów ZSRR, obiekt ten miał status ‘ściśle tajny’, a nieuprawnione wejście na jego teren miało być karane śmiercią. Niektóre z obiektów całego systemu były chronione przez jednostki specnazu – dotyczy to części nadawczych. Wokół anteny zamknięto obszar w promieniu 5km, a na mapach sztabowych oznaczono jako ‘obóz pionierski’.  

Co do przeznaczenia tej potężnej konstrukcji(składającej się z większej: 138m oraz mniejszej: 85m części) krąży wiele teorii, najbardziej prawdopodobnymi są poniższe:- obiekt stanowił element radzieckiej tarczy antyrakietowej – był w stanie nasłuchiwać obszar w promieniu 3000 km, stąd nazywany pozahoryzontowym kompleksem radiolokacyjnym. Nasłuchowi służyła wyższa część obiektu.- mniejszy: obiekt nadawczy – według niektórych, miał służyć nie tylko nadawaniu sygnałów mających odbić się od potencjalnych pocisków. Niektóre sygnały nadawane przez antenę sklasyfikowano jako zakłócające pracę mózgu człowieka (powodujące depresje, bezczynność, otępienie, spowolnienie procesów myślowych) – a więc owa antena mogla być jakimś prototypem broni psychotronicznej.- ten typ elektrowni atomowej, która była w Czarnobylu – jak podaje wikipedia – był narzędziem w sowieckim  programie budowy reaktorów służących do produkcji plutonu do celów militarnych.

oko2
Teorie… Spiskowe, albo i nie:- niektórzy ludzie zajmujący się problemem katastrofy w Czarnobylu uważają, że Oko Moskwy mogło przyczynić się do tej tragedii. Moc urządzenia określa się na 4000MW, wiec impuls elektromagnetyczny mógł w jakiś sposób uszkodzić instalacje w elektrowni.- drudzy uważają, że katastrofę upozorowano, by pozbyć się ludzi z okolicy i zamknąć wszystko w strefie zamkniętej – niedostępnej dla ludzi i kontrolowanej.- krążą tez domniemania, ze dla Oka Moskwy elektrownia jądrowa położona niedaleko była swego rodzaju tarczą obronną. Któż by wtedy ryzykował śmierć mieszkańców położonego niedaleko 50 tysięcznego miasta, dla zniszczenia owego radaru? (rakiety dalekiego zasięgu w tamtych czasach ponoć nie były zbyt precyzyjne więc istniało ryzyko chybienia).Pracę nad projektem ZSRR rozpoczął pod koniec lat ’50 a pierwszy radar powstał w okolicy miasta Mikołajow.  Po raz pierwszy w roku 1964, za jego pomocą wykryto start rakiety z kosmodromu Bajkonur.  Sześć lat później, został zastąpiony ulepszonym, lecz wciąż eksperymentalnym radarem o nazwie DUGA. Pierwsze odnotowane działanie obiektu, określa się na 4 czerwca 1976 roku. W ciągu kolejnych lat kompleks urządzeń ulepszano i budowano dodatkowe jego elementy, aż do momentu katastrofy czarnobylskiej. Z powodu eksplozji w Czarnobylu, Oko Moskwy oficjalnie przestało działać, choć istnieją pogłoski, że widziano tam pracowników jeszcze w roku 1996. Co ciekawe, mimo upływu czasu i narażenia na czynniki zewnętrzne, konstrukcja anten jest niemal w nienaruszonym stanie – choć zbudowana jest z metalowych rurek i lin. Fakt ten jednak nie powinien dziwić, bowiem konstrukcja została zaprojektowana tak, by przetrwać wybuch atomowy.Wielki Brat patrzy
oko4
Niecałe dziesięć kilometrów od elektrowni mieszczą się dwa siatkowane elementy o wysokości 135 i 85 Narrator up pl metrów, a ich łączna szerokość przekracza pół kilometra. Najprawdopodobniej jest to najważniejsza część sowieckiej tarczy antyrakietowej. Większy element miał być anteną odbiorczą, zdolną do nasłuchu obszaru w promieniu 3000km. Stąd nieoficjalna nazwa Zahoryzontnyj Radiolokatsyjnyj Kompleks, czyli w skrócie Oko Moskwy. Oryginał tego tekstu jest tylko na narrator.up.pl Pierwsza zarejestrowana transmisja miała miejsce 4 czerwca 1975.
Operator stacji naprowadzania rakiet przeciwlotniczych w dywizjonie WOPK, człowiek, z którym konsultowałem się przy pisaniu tego tekstu, zauważył ciekawą rzecz, używając Google Earth. Cytuję: "Plagiaty to plaga internetu. wspomniane przeze mnie stanowisko ogniowe rakiet przeciwlotniczych to koło wycięte w lesie na południowy zachód w odległości 2km Przygotowanie tego tekstu trwa ło kilkanaście godzin. Jego zerżnięcie - kilkanaście sekund.od anten systemu Oko. Po obwodzie koła widać jeszcze sześć stanowisk wyrzutni. Centralny prostokąt to bunkier na sprzęt; na uboczu - to magazyn rakiet. Samo koło to droga techniczna dla samochodów dowożących rakiety na wyrzutnie."Cena Oka była wręcz niebotyczna. Związek Radziecki było stać na zaledwie dwa takie cudeńka. Choć, z drugiej strony, po co ich więcej, jeżeli zasięg wynosił 3000km?Ukryj swe myśli
oko5
Większą tajemnicą owiana jest antena nadawcza. Nie bądź świnia, nie zrzynaj. Wieść niesie, że nie służyła jedynie do emisji sygnałów, jakie miałyby się odbijać od wrogich rakiet i wracać do anteny odbiorczej. Niektóre sygnały przez nią wysyłane zostały rzekomo sklasyfikowane jako zakłócające pracę ludzkiego mózgu, zatem prawdopodobnie był to jakiś prototyp broni psychotronicznej. Prof. Fuller Royal (patrz narrator up pl bibliografia) podaje, że sygnał o częstotliwości 4,75MHz powoduje rozdrażnienie, ból głowy oraz inne objawy. Szkoda, że nie wszystkie zostały wymienione.
Gdyby antena faktycznie miała taką możliwość, byłaby niesamowicie niebezpieczną bronią, zdolną do wywołania w ludziach bierności i bezczynności. Wtedy należałoby zadać pytanie, czy ta broń psychotroniczna została zbudowana przez Narrator up pl człowieka czy może samego diabła?Nie ma wiarygodnych materiałów, które by potwierdziły powyższy akapit. Jak widać, brak oficjalnych informacji pobudza ludzką wyobraźnię.Oleksander LalakCiekawym człowiekiem jest major Oleksander Lalak, poseł ukraiński. W 1996 wydał on pewne oświadczenie na temat sprawy "Czarnobyl-2". Doszukałem się dwóch artykułów w ukraińskich gazetach, które przekazują jego treść (i pewnie też ubarwiają).Rzekomo pewne części kompleksu działały jeszcze w roku 1996, choć formalnie nie należały do nikogo. W każdym razie pewne jest, że Okiem nie kieruje rząd ukraiński. Martwa strefa jest jak państwo w państwie, albo też jak czarna plama na mapie. Po co kopiować teksty, skoro oryginały są za darmo?Ukraina nie jest w stanie kontrolować tego, co dzieje się w białoruskiej części strefy. Mogłyby stamtąd regularnie przyjeżdżać samochody z ludźmi do obsługi sprzętu.Zaskakujące jest też stwierdzenie, że widoczne części, czyli dwie anteny i budynki, to wierzchołek góry lodowej. Bowiem pod ziemią, gdzieś w odległości od jednego do dwóch kilometrów, znajduje się podziemne centrum dowodzenia czterema strefami. Pierwsza to radar. Druga (tu się zaczynają Gwiezdne Wojny) - stacja komunikacji kosmicznej dla projektu "Kruh". Następnie gdzieś w pobliżu ma znajdować się bioenergetyczna antena (tak to zostało nazwane) oraz działo laserowe, zdolne do niszczenia szpiegowskich satelitów na orbicie. Artykuł sugeruje, że antena psychotroniczna nie jest widoczna, ale gdzieś ukryta.Nie czytaj plagiatów, bo przyczyniasz się do rozwoju złodziejstwa.Wszystkie podziemne elementy zostały zaprojektowane w taki sposób, aby nie mógł ich uszkodzić nawet wybuch bomby atomowej. Prawdopodobnie w skład kompleksu Czarnobyl-2 wchodziła też przetwórnia materiałów radioaktywnych, która miała wzbogacać wytworzony w elektrownii pluton. Pewne jest, że reaktory RBMK-1000, jakie pracowały w Czarnobylu, zostały zaprojektowane z myślą o pozyskiwaniu środków do produkcji bomb.Przygotowanie tego tekstu trwa ło kilkanaście godzin. Jego zerżnięcie - kilkanaście sekund.  

Tezy i hipotezy

4154023-Eye-of-Moscow-1

Zastanawiające jest, że tak duża i porzucona budowla nie zawaliła się przez dwadzieścia lat. Betonowe wieżowce w Prypeci ledwo się trzymają kupy, a urządzenie z metalowych rurek ciągle jest w dobrym stanie! Choć aparatura do obsługi Wielkiego Brata została całkowicie zniszczona, to sam Brat jest w gruncie rzeczy nienaruszony. Kolejny autor kolejnej teorii spiskowej zasugerował, że to właśnie Oko Moskwy jest odpowiedzialne za katastrofę w elektrowni. Moc aparatury szacowana jest na 4000MW (choć wydaje mi się to trochę przesadzone), zatem wygenerowany impuls elektromagnetyczny mógłby zakłócić praktycznie wszystko.Albo też katastrofa została upozorowana, aby pozbyć się wszystkich ciekawskich. Przecież tego kolosa nie dało się schować, zatem najprostszym wyjściem byłoby wyrzucenie wszystkich niewtajemniczonych i ustanowienie trzydziestokilometrowej strefy zamkniętej. Wszak nie raz już się przekonaliśmy, jak bardzo radzieckim władzom zależało na kryciu swoich tajemnic.  

 

W każdym razie wiadomo, że to nie Oko miało być tarczą dla elektrowni ale elektrownia dla Oka. Wrogowie, chcąc zniszczyć radar, musieliby użyć rakiet dalekiego zasięgu, bo użycie samolotów wewnątrz ZSRR raczej nie wchodziło w grę (bo radar by je zauważył). Ale wówczas rakiety nie były tak precyzyjne sterowane jak dzisiaj, a elektrownia stała kilometr dalej. Żadne cywilizowane państwo nie zaryzykuje trafienia przez pomyłkę reaktora jądrowego, kiedy pięćdziesięciotysięczne miasto jest o rzut kamieniem. Kolejna z teorii dotyczących Czarnobyla 2 pochodzi ze źródeł brytyjskich i amerykańskich. Według tamtejszego wywiadu kompleks "Duga 3" (w kodzie NATO nosił nazwę Woodpecker - dzięcioł) był stacją zakłócającą sygnały radiowe z Zachodu.

9
Każdy, kto w latach 80. słuchał Wolnej Europy lub audycji polskiej sekcji BBC, pamięta charakterystyczny - przypominający stukanie młotka lub dzięciolego dzioba - dźwięk zagłuszający transmisje zza żelaznej kurtyny. Czyżby Rosjanie wznieśli gigantyczne stalowe rusztowania tylko po to, aby Polacy, Czesi, Słowacy, Ukraińcy, Litwini, Łotysze nie mogli usłyszeć głosu z zachodniej Europy?Stacje zagłuszające mieściły się w wielu miejscach Europy, m.in. w Polsce. Jedną z ostatnich zlikwidowano w Gdańsku pod koniec lat 90. Jej centrala mieściła się przy ul. Polanki - tej samej, przy której mieszka Lech Wałęsa. Istniała tam jednostka wojsk radiowo-elektronicznych. Można było podsłuchiwać Wałęsę i zakłócać jego rozmowy z działaczami podziemia.- Odbiorniki i anteny istniały w pewnej wsi na Żuławach - mówi były oficer LWP, który nie chce zdradzać swojego nazwiska. Twierdzi, że jednostka istnieje do dzisiaj (dwa lata temu obchodziła 25-lecie swojego istnienia).Nie chciał umówić się na rozmowę twarzą w twarz. Na propozycję spotkania odpowiedział wykrętem.- Dobrze, ale nie teraz. Ja do pana oddzwonię, i niech pan pamięta, że pańska komórka jest na podsłuchu.Nie wiem, czy moja komórka jest na podsłuchu. Wiem, że światowe mocarstwa mają systemy zdolne do podsłuchiwania i podglądania każdej rozmowy, relacji, przekazu telewizyjnego. Amerykański system Echelon istnieje od co najmniej 30 lat (systemem Echelon zajmę się w późniejszym terminie). Zatrudnia kilkadziesiąt tysięcy ludzi analizujących to, o czym mówimy i piszemy - nasze zwierzenia, wyznania, tajemnice. Anteny z drugiej strony dawnej żelaznej kurtyny także to robią. Co możemy zrobić, żeby się przed tym ustrzec? Nic.

Autoryzowane kopie:
Fundacja Nautilus
Konsultacja:
Wojciech Schabowski, operator stacji naprowadzania rakiet przeciwlotniczych Tekst napisał Dominik Leon Bieczyński
Inne opracowania na podstawie: Wikipedia, Onet, Wp i innych. GI

Komentarze

02012-02-15 11:13#4
Wie ktoś może jak jest ze wstępem na te tereny? Czy można zobaczyć budynki od wewnątrz albo coś?
Cytat
02012-01-02 02:18#3
Pytanie do mądrali,czyim imieniem nazwano miasto...co ma Czarnobyl do Kurczatowa?!
Cytat
02011-12-21 00:26#2
co za kretyn powklejał do tekstu nic nie wnoszace zdania o plagiatach?
Cytat
02011-09-13 17:02#1
Super wyczerpujący opis !
Cytat

Dodaj komentarz


Kod bezpieczeństwa


Odświerz

Użytkownicy online »

Naszą witrynę przegląda teraz 4 gości 

LEGAL »

Copyright © 2010 Koniecswiata.com
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Powered by Joomla!


Właściciele Serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści i materiały zamieszczone i przesłane przez użytkowników. W przypadku braku informacji o autorach prosimy o kontakt. Użytkownik przesyłając treści zgadza się równocześnie na nieodpłatne opublikowanie ich innym użytkownikom Internetu.
Prosimy o zalogowanie aby korzystać z czata.